Liga Królewska – nowa odsłona, nowe nadzieje

Posted on 24 Grudzień 2010

0


 Za niespełna dwa tygodnie wystartuje kolejny sezon rozgrywek Ligi Królewskiej – mikronacyjnego odpowiednika piłkarskiej Ligi Mistrzów. W rywalizacji biorą udział 32 zespoły niemal ze wszystkich kontynentów polskiego mikroświata. W gronie ligowców znajdziemy  trenerów m.in. z Sarmacji, Dreamlandu, Austro-Węgier, Surmenii, Nordii i Elderlandu oraz Chattycji i Shanii, w tym ścisłą czołówkę polskiego rankingu X11. Po raz kolejny na zielonej murawie mierzyć się będą m.in. Timios Kiechajas, Wiktor Marecki, Vhris, Kedar, Malik-al-Mulk, Mateusz Walczak, Paul von Panevnick i Timoteos Stefanosigos. Wczoraj poznaliśmy skład poszczególnych grup.

Czwarty sezon rozegrany zostanie już na nowych zasadach. Trenerzy rywalizować będą odtąd w dwóch symetrycznych dywizjach, w ramach których wyodrębniono dwie ośmiozespołowe grupy. Do tej pory organizacja Ligi Królewskiej oparta była na znanym ze świata realnego modelu jednej klasy rozgrywkowej z ośmioma równoległymi grupami. Tradycyjnym zwieńczeniem rywalizacji grupowej będzie faza pucharowy (play-off), zakończona wielkim finałem z udziałem dwóch najlepszych zespołów ligi.

Złota Dywizja

W grupie A znaleźli się triumfatorzy trzech poprzednich sezonów: Słoneczko Playa (Sarmacja) zwyciężyło w pierwszej edycji, z kolri Cracovia Kraków (Austro-Węgry) okazała się bezkonkurencyjna w dwóch kolejnych odsłonach. Stawkę pretendentów do miejsc premiowanych awansem uzupełniają m.in. dwukrotny półfinalista Eldsynor Athletic (Dreamland) i półfinalista z drugiego sezonu OKS Hermes Surma (Surmenia). Wiele wskazuje na to, że i tym razem w fazie pucharowej zobaczymy właśnie te zespoły. Nieco skromniejszymi osiągnięciami mogą się pochwalić solidne Royal Ekorre (Dreamland) i Reformatika Czekany (Sarmacja). Z kolei Ajax Nowy Amsterdam (Neopolis) oraz Gryf Koppenberg (Dreamland) to kluby, które mają swoim kibicom coś do udowodnienia. Drużyna z Amsterdamu co prawda wciąż ustępuje w zestawieniach statystycznych, ale trener Cyber Smith jako selekcjoner kadry narodowej Neopolis raz po raz dowodzi, że na stronę serwisu Xpert Eleven zagląda co najmniej równie często, jak wielu z nas na witynę Facebooka. Przypomijmy, że w bieżącym sezonie Ligi Światowej piłkarze z Neopolis otarli się o strefę medalowej, z kolei na ostatnim mundialu osiągnęli półfinał.

Złota Dywizja - Grupa A

W niezwykle wyrównanej grupie B znajdziemy z kolei finalistów poprzednich sezonów – Aronę Shin Splints (Dreamland) i Młoty z Anheim (Sarmacja). To właśnie te dwa zespoły powinny nadawać ton grupowej rywalizacji. Królowanie duetu sarmacko-dreamlandzkiego będzie możliwe jednak tylko w przypadku spacyfikowania pozostałych pretendentów do tronu, a tych akurat nie powinno zabraknąć. Green Teuton (Sarmacja), Blondi Alexiopolis (Scholandia), FC Tirion (Elderland), MKS Victoria Satrina (Dreamland) to zespoły, które teoretycznie mogą wygrać z każdym.

Zdaniem doświadczonego trenera T. Stefanosigosa (OKS Hermes Surma), to właśnie grupa B zgromadziła najsilniejsze zespoły ligi. “Tam sieczka będzie nieunikniona – w jednej grupie jest niemal cała śmietanka Ligi Królewskiej” – podsumował surmeński szkoleniowiec.  Jest to prawda o tyle, że o ile ligowcy z grupy A mają na swym koncie wszystkie trofea i najważniejsze medale, to właśnie Młoty, Splintsi i Teutoni wbijają rywalom najwięcej bramek, grając przyjemny dla oka  i konsekwentnie hiperofensywny futbol.

Złota Dywizja - Grupa B

Srebrna Dywizja

Tutaj będzie można odpocząć i spokojnie budować skład choćby w oparciu o szkółkę juniorów. Podczas gdy niemal wszyscy zawodnicy wagi ciężkiej trafili do wyższej klasy rozgrywkowej, w Srebrnej Dywizji rządzić będą ligowi średniacy i zespoły o krótszym stażu. Nadarza się kapitalna okazja do przetestowania nowych rozwiązań taktycznych bez ryzyka utraty sześciu goli w starciach z bezlitosnymi terminatorami. Okazja – dodajmy – niepowtarzalna, gdyż połowa z grona owych terminatorów wyląduje w niższej klasie po zakończeniu nowego sezonu i wszystko wróci do normy.

Srebrna Dywizja - Grupa A

Rywalizacja będzie zatem wyrównana, ale i do pewnego stopnia przewidywalna – największe szanse awansu z silnej grupy A mają CF Media Ghafur (Chattycja i Shania), Imperator Przystań (Natania), FC Elder (Elerland), SKS RatTeam (Sarmacja) i Ujpest FC (Austro-Węgry). Dwa pierwsze zespoły grały dotąd w kratkę – zapewne dużo poniżej możliwości swoich trenerów, którym zdarzały się dłuższe absencje. W tym sezonie w nieprzyjemnej roli dostarczyciela punktów wystąpi prawdopodobnie beniaminek z Wiednia, chyba że kluczowi rywale potraktują udział w rozgrywkach Dywizji Srebrnej niezupełnie serio i zbraknie im konsekwencji. Z kolei drużynę-widmo RRFC Atom Tankerville zapewne jeszcze przed rozpoczęciem sezonu zastąpi aktywny klub z innej mikronacji.

W przypadku grupy B w gronie faworytów znajdują się Natanga Jastrzębiec (RSiT), Shannon Rangers (Morvan), Viking Nordheim (Nordia) i Sparta Praga (Austro-Węgry). Trenerzy Rangersów, Vikinga i Sparty należą do najbardziej ambitnych uczestników całej Ligi. Tym razem będą mieli całe dwa miesiące na potwierdzenie własnych możliwości i zapewne wiele okazji do podreperowania pozycji w klasyfikacji wszechczasów (zob. niżej).

Srebrna Dywizja - Grupa B

Posted in: Liga Królewska