Za nami pięć spotkań fazy grupowej Ligi Królewskiej. Trenerzy wciąż walczą z wahaniami formy swoich podopiecznych, klubowe w większości przypadków świecą pustkami - każdy grosz niemal natychmiast wydawany jest na pozyskanie na ogół trzydziestokilkuletnich piłkarzy. Brylują przede wszystkim szkoleniowcy z Sarmackiej Ligi Piłkarskiej, choć uzyskiwanymi wynikami tylko nieznacznie ustępują im koledzy z Surmenii i Austro-Węgier.
Piłkarski świat zwiera szeregi. W ciągu kilku minionych tygodni Planeta Mikronacje żyła niemal wyłącznie futbolem, co dla mniej zaangażowanych obserwatorów mogło jawić się jako powrót do czasów królowania pitekantropów. Wydawać by się mogło, że naturalną konsekwencją tak solidnej porcji sprawozdań ze świata sportu, może być tylko nieodwracalne zmęczenie materiału i radosny powrót na łono nieco… [Czytaj dalej…]
Zanosi się na bezpardonową walkę do ostatniej kolejki. Mniejsza o awans, o który i tak będzie szalenie trudno: możemy mieć pewność, że w tej grupie każdy z trenerów poważnie potraktuje swoje zadanie. W roli faworyta ustawiły się sarmackie Młoty z Anheim. Zaprzyjaźnione kluby z Królestwa Dreamlandu – Royal i Athetic – nie zamierzają fundować sobie prezentów.
Ruszył nabór zgłoszeń do Ligi Królewskiej – klubowych rozgrywek piłkarskich, które mają szansę uzupełnić krajowe systemy ligowe polskich mikronacji o regularne konfrontacje na poziomie międzynarodowym. W nowej Lidze mierzyć się będą trenerzy, którzy postanowili spróbować swych sił w rywalizacji z kolegami z sąsiedniego archipelagu. Mundial, nasza duma i świętość, daje dziś taką szansę tylko nielicznym… [Czytaj dalej…]
Sierpień 27, 2010
6